books

Najlepsze książki, które przeczytałam w 2018 roku

Jakie były najlepsze książki, które przeczytaliście w 2018? Choć nigdy nie biorę udziału w wyzwaniach typu przeczytam 52 książki w tym roku, to czytam sporo. Ważniejsza dla mnie jest, nie ilość przeczytanych książek, a ich jakość. Oczywiście też czasami lubię przeczytać wątpliwej jakości obyczajówkę, która zajmie mi głowę i pozwoli się odprężyć. W 2018 roku na rynku wydawniczym ukazało się dosyć dużo ciekawych literackich nowości, po które z chęcią sięgałam. Ciężko było wybrać mi zaledwie kilka najlepszych pozycji. Są to:

  • David Vann Legenda o samobójstwie

Przyciągneła mnie do niej okładka, bo nie ukrywajmy, jako ilustrator kupuję głównie oczami. Jest tak pięknie zaprojektowana, że sięgnęłam po nią bez sprawdzania, o czym jest. W ten sposób trafiłam na książkę, która wzbudziła we mnie tak wiele emocji. Jest to historia chłopaka, którego ojciec popełnił samobójstwo. Mimo że forma tej książki nie jest jasna, to tak doskonale gra na emocjach, że długo będę o niej myśleć. Nie chcę zagłębiać się dokładnie w jej treść, by czytelnicy, którzy chcą po nią sięgnąć, mieli szanse być zaskoczeni w ten sam sposób co ja.

  • Tomasz Kowalski, Nie pozwolisz żyć czarownicy

Cofnijmy się w czasy średniowiecza i poznajmy życie we wsi Doruchów. To tam w 1775 roku najprawdopodobniej czternaście kobiet zostało skazanych na śmierć za czary. Czy tak było naprawdę? Mieszkańcy wsi są przekonani o autentyczności historii o czarownicach. Kowalski świetnie wykorzystał motyw i stworzył wciągający obraz krążącej po regionie legendy. Lektura idealna na jesienne wieczory, Halloween i święto zmarłych.

  • Aleksandra Bogusławska Odetchnij od miasta. 62 wyjątkowe domy gościnne w Polsce

Regularnie kupuję piękne wydania książek, które są albo albumami, albo poradnikami. Nie umiem się im oprzeć, tak ładnie pachną, wyglądają na regale i służą długim zimowym wieczorom, w które mam zamiar tylko i wyłącznie się odprężyć. I taką książką właśnie jest Odetchnij od miasta. Autorka przedstawia ciekawe agroturystyki, które warto odwiedzić w Polsce. Na każdej stronie tej książki znajdziemy relacje Bogusławskiej, z każdego miejsca, które sama odwiedziła. Wskazuje, gdzie zjemy bezglutenowe posiłki, gdzie znajdziemy lamy, lub gdzie warto wybrać się z dziećmi. Czekam już na wakacje i okazję by do jednego z tych miejsc wyruszyć z kimś bliskim.

  • Anda Rottenberg , Berlińska depresja. Dziennik

Znowu piękne wydanie! Ale jakie miałoby być wydanie dzienników jednej z najlepiej znanych kuratorek sztuki w Polsce? Kto z was zna Andę? Jest ciekawą osobowością, a jej dzienniki były dla mnie świetną lekturą, bo jak wiecie, od zawsze interesuję się sztuką. Anda nawet wspomina w niektórych momentach o wykładowcach, których poznałam na ASP, a nawet o Budapeszcie, który kocham. Opisuje Berlin podczas swojego pobytu w sanatorium. Mam ochotę ten Berlin odwiedzić – jest na moim wish list 2019 roku.

  • Nathan Hill, The Nix

Tytuł zapisałam po angielsku, bo rzeczywiście książkę czytałam w oryginale. Kupiłam ją pod koniec 2017 na lotnisku w Londynie, bo strasznie się nudziłam oczekując na opóźniony lot. Miałam sięgnąć po polski przekład, ale skoro już i tak chciałam ją przeczytać… strasznie nie lubię czytać po angielsku, mimo że angielskim posługuję się dosyć często. W każdym razie przy historii chłopca, którego porzuciła matka w dzieciństwie, i który już jako dorosły mierzy się z demonami przeszłości, tak zwanymi Niksami, bawiłam się świetnie.

  • Piotr Adamczyk, Ferma blond

Nazistowskie Niemcy, ulubiony malarz Hitlera, Adolf Ziegler (ten od wystawy sztuki zdegenerowanej w Monachium) ma romans z Charlotte córką antykwariusza, z którym wprowadzają na czarny rynek dzieła artystów takich jak Picasso i Dali. Sięgnijcie po tą rodzinną epopeję by poznać klimat Berlina tamtych czasów. Dowiecie się jak funkcjonowały Lebensborn, jak działał Fuhrer. To był zdecydowanie jeden z najlepszych prezentów, które znalazłam pod choinką w 2018 r. i nie mogę doczekać się, aż sięgnę po następną książkę tego autora.

Ciężko było zrobić mi selekcję, ale chciałam ograniczyć się do maksymalnie 6 pozycji by nie pisać o książkach do końca tego dnia i nie wciskać wam wszystkiego, co mam na półkach w swojej bibliotece. Już nie mogę doczekać się tego, co zostanie wydane w 2019 roku. Między innymi liczę, że w końcu David Lagercrantz napisze ostatnią część kontynuacji Millenium Stiega Larssona. Chcę też koniecznie przeczytać dostępne już w księgarniach Królestwo Szczepana Twardocha.

Jakie książki wy polecilibyście mi do przeczytania w 2019 roku? A może z niecierpliwością czekacie na jakąś nowość, która niedługo się ukarze?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: