Dziś idę do muzeum! O sztuce online

Tak jak praca zdalna z domu, tak i plotki online z przyjaciółkami nie są dla mnie żadną nowością. Już od dawna, by pogadać o ważnych, babskich sprawach muszę wyjąć z kieszeni telefon. Moje przyjaciółki mieszkają w najróżniejszych miejscach na świecie: jedna w małym miasteczku w Holandii, druga w Petersburgu, trzecia w Sztokholmie, kolejna we Frankfurcie nad Menem, inna w Warszawie (chociaż od niedawna, wcześniej dzwoniła do mnie z Leuven). Kwarantanna jest dla mnie o tyle sytuacją nową, że nie mogę swobodnie wyjść z domu na jeden z długich spacerów, które uwielbiam. Brakuje mi kawy na mieście, czy biegania z Kluską na plaży. Uświadomiłam sobie ostatnio, że mimo nadmiaru czasu, który poświęcam głównie na długie kąpiele z dobrą książką pod ręką, brakuje mi styczności z kulturą. Gdy tylko będzie to możliwe, pójdę do jednego z muzeów! Jestem spragniona estetycznych wrażeń, jakie zapewniały mi do tej pory wszelkie wystawy. No ale, żyjemy w XXI wieku, prawdziwe życie możemy zastąpić życiem online. Nie jest to szczyt moich marzeń, ale jak inaczej sobie radzić w tych czasach?

Na mojej Bucket List znajduje się pozycja: Spędzić przynajmniej jeden dzień w MOMA. Kiedy jeśli nie teraz? Ok, ok może w czasie zarazy nie mogę wskoczyć do samolotu na lotnisku Chopina i lecieć do Nowego Jorku, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by spędzić cały dzień w towarzystwie najlepszej sztuki. Skoro możemy teraz bezkarnie poświęcać połowę dnia na przeglądanie Tik Toka, możemy też pokusić się na zwiedzanie muzeów online. Wystarczy wpisać w Google virtual tour museums, by natknąć się na link, który przeniesie nas do wybranych muzeów i nie tylko. Google wychodzi naprzeciw moim potrzebom. Na stronie Google Arts and Culture znalazłam np. artykuł o tytule: 6 Now-Closed Exhibitions That You Can still explore. YAY! Są wystawy i widoki z najpiękniejszych tarasów widokowych w Paryżu, czy 6 ikonicznych kamiennych budowli w Indiach. No sami sprawdźcie! Ja ruszam na wystawy!

Do jakiego muzeum się dziś wybrałam? Zdecydowałam się na zwiedzanie za pomocą googlowskiego street view. Trafiłam na stronę z wykazem 10 topowych muzeów, które w ten sposób można zwiedzić. W pierwszej kolejności postanowiłam odwiedzić Muzeum d’Orsay, o którym pisałam jakiś czas temu post. Skoro pisałam o nim post, to oczywiście w nim byłam. To z sentymentu, postanowiłam odwiedzić je jeszcze raz (co prawda online). Następnie chciałam zapoznać się z kolekcją muzeum Guggenheima w Nowym Jorku, ale… coś nie działało. Muzeum Guggenheima to muzeum sztuki współczesnej z kolekcjami malarstwa impresjonistycznego, postimpresjonistycznego i wczesnego modernizmu. Mnie ciągnie tam nie tylko ze względu na stałe ekspozycje, a głownie dla budynku autorstwa Franka Lloyda Wrighta, w którym te kolekcje się znajdują. Architekt ten jest mistrzem moderny, ale o tym może w innym wpisie.

budynek Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku autorstwa Franka Lloyda Wrighta

Jeżeli 10 topowych muzeów to dla was za mało, możecie poszperać w 4 732 widokach satelitarnych, by znaleźć najróżniejsze miejsca na świecie, po których możecie pobiegać w czasie pandemii. XXI wieku, dziękujemy za Google!

Niestety, nie znalazłam wirtualnej wycieczki po wspomnianym wcześniej Museum of Modern Art w Nowym Jorku, ale ich strona internetowa, zapewniła mi i tak wiele kulturalnej rozrywki. Zanim napisałam ten post odsłuchałam rozmowy Alex Halberstadta z Mashą Gessen o tytule Art Making in the Age of Putin. Podcasty o sztuce to też jakaś alternatywa od gapienia się w ekran telefonu czy telewizora z tęsknotą za kulturalnym życiem na zewnątrz.

Nie chciałam zaglądać na YouTube w poszukiwaniu ciekawych treści o sztuce, bo nie ukrywajmy, YouTube zaczyna robić się jednym wielkim śmietnikiem (czy tylko mi się tak wydaje?). W poszukiwaniu wartościowego kontentu trzeba przebrnąć przez setki dziwnych filmików o niczym. Szukając informacji np. o ilustracjach prasowych Hoopera, nietrudno jest trafić na… film, w którym była dziewczyna popularnego youtubera pływa w kisielu w małym dmuchanym basenie. No więc… nie trudno się tam zgubić, dlatego korzystam z tej platformy jedynie, gdy już zupełnie nie wiem, co robić ze swoim życiem. Co prawda, ostatecznie znalazłam szukany materiał, ale zanim się do niego dostałam, musiałam minąć kilka zbyt amatorskich produkcji. Ułatwię Wam zadanie, jeśli chcecie posłuchać o ilustracjach znanego malarza to po prostu kliknijcie w ten link.

W całym tym poszukiwaniu wrażeń online, zaczęłam też czytać artykuły New York Times’a z działu Art & Design. Dowiedziałam się miedzy innego tego, że w XXI wieku nadal można ukraść dzieło sztuki znanego artysty. Miałam trochę inne wyobrażenie o świecie. Wydawało mi się, że w czasach, gdy jesteśmy nieustannie podglądani przez najróżniejsze kamery, nie jesteśmy w stanie wejść do muzeum i wyjść z niego z van Goghiem pod pachą… a jednak. The Parsonage Garden at Nuenen in Spring skradziono z muzeum w Amsterdamie. Więcej na ten temat tu.

To tylko część miejsc, w których znikam, gdy siedzę w domu, a brakuje mi kontaktu ze sztuką. Internet oferuje nam całą masę rozwiązań. Możemy oglądać spektakle teatralne, zwiedzać muzea bez wychodzenia z domu, czytać darmowe ebooki na Empik Go. Próbuję sama siebie oszukiwać, że oglądanie kolekcji online jest równie dobre, jak spoglądanie na obrazy na żywo. Przecież internetowe lagi dzielnie udają tłumy pchających się wszędzie ludzi, którzy w realnym świecie nie zwracając na nas uwagi i nieustannie wchodzą przed nas, byśmy przypadkiem nie przyjrzeli się uważnie Mona Lisie da Vinciego, czy Wiośnie Botticelliego. Ostatecznie, nie jest przecież tak źle. #zostańwdomu

Tagi: