Ulubione w tym tygodniu #9

Dawno mnie nie było, co? Mam okropną blokadę twórczą. Co zaskakujące, blokuję się tylko przy pisaniu. Rysuję więcej niż kiedykolwiek i robię więcej niż kiedykolwiek. Mam dużo spraw na głowie, ale by nie zaniedbać bloga całkowicie, wracam na chwilę, by napisać chociaż o ulubionych w tym tygodniu. Jak tylko się odblokuję, poruszę ważne tematy, dotyczące prowadzenia start upu, modernizmu w Gdyni, czy wiary w siebie (mam drafty tych notek, których nie mam siły ukończyć).

  1. Dyfuzor i olejek lawendowy od doTerry, które dostałam od siostry na urodziny – w końcu w moim mieszkaniu pięknie pachnie, a powietrze jest oczyszczone.
  2. Niedawno skończyłam czytać Cykl Neapolitański Ferrante (pisałam o nim wcześniej w ulubionych), od którego nie mogłam się oderwać, a teraz w poszukiwaniu zastępstwa sięgnęłam po Testamenty Margaret Atwood i Króla Szczepana Twardocha. Obie lektury polecam, chociaż Twardoch nie wciągnął mnie jak jego dawniejsza Morfina czy Drach.
  3. Jako że wyprowadzam się z Gdańska i część swoich książek oddaję lub sprzedaję, postanowiłam nie kupować nowych – dlatego wcześniej wspomniane Testamenty chciałam wypożyczyć z biblioteki. To nic, że to nowość wydawnicza. Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Korzeniowskiego w Gdańsku zawsze jest świetnie wyposażona. Ma całą masę oddziałów i na bieżąco jest zaopatrywana w najnowsze pozycje. Nigdy mnie nie zawiodła. W tym tygodniu udałam się do oddziału na Chełmie (tam najbliżej była szukana przeze mnie książka) tramwajem! Bardziej w stylu eco i minimalistycznym się nie dało!
  4. Mała chińska restauracja Little Chinese na Korzennej w Gdańsku – zabrałam tam znajomych z Warszawy kilka dni temu i wszyscy byliśmy zachwyceni jedzeniem. Małe, klimatyczne miejsce, w którym warto zjeść, jeśli tylko jeden z trzech dostępnych stolików będzie akurat wolny.
  5. Nowy plakat Namaste Tpienczaka – można zamawiać w preorderze – podoba mi się wizualnie, widzę go na ścianie w nowym mieszkaniu (mimo że jeszcze nie załatwiłam sobie nowego mieszkania).
  6. Serial na HBO GO Euforia – wiecie, że w obecnych czasach wiele nastolatków nadużywa narkotyków? Sytuacje pokazane w serialu nie są niestety zwykłym wymysłem scenarzystów.
  7. Kontrowersyjnie: G Eazy z nową piosenką Stan By Me – nie pytajcie dlaczego.
  8. Natasha, która dzwoniła do mnie na FaceTime, by w trakcie spaceru pokazać mi przez kamerę swojego telefonu, jak wygląda Sankt Petersburg, w którym miałam ją odwiedzić w tym roku, ale jak wiadomo, moje plany podróżnicze poszły w niepamięć.
  9. Moi klienci, którzy tłumnie wrócili do mnie razem ze zniknięciem obostrzeń.
  10. Zaczynający się za kilka godzin długi weekend, który spędzę z bliską mi osobą (W końcu! Ile można siedzieć samej w Gdańsku?).