Superbohaterki mojego dzieciństwa

Moją pierwszą miłością był zorro, ten z kreskówki. Gdy rodzice wychodzili z salonu po kryjomu całowałam telewizor. To taka moja mała (teraz już nie) tajemnica. Byłam szczęśliwym dzieckiem, uwielbiałam bajki, książki, telewizję. W wolnych chwilach rysowałam, bawiłam się pluszakami i marzyłam o tym, że gdy dorosnę, będę taka jak Britney Spears. Gdy myślicie o swoim […]

Czytaj dalej